Ciekawa taktyka Blietzkriegu cz.3

Oct
04

Tej taktyki można używać na dwa sposoby – albo chcemy faktycznie coś wskórać tą piechotą (ten sposób był moją jedyną szansą w meczu o którym mówię) lub po prostu chcemy, żeby przeciwnik wystrzelał jak najwięcej amunicji.

Dosyć irytujące dla obu stron, ale jak najbardziej skuteczne. Jeżeli używamy tej taktyki na drugi sposób musimy strzelać artylerią gdzieś za czołgi, aby uniemożliwić dojazd uzupełnień amunicji, to znaczy wyniszczyć wszystkie cieżarówki wroga. Generalnie po kilku – kilkunastu minutach takich fali ataków przeciwnik ma na lini same czołgi i działa bez amunicji, piechota w okopach również wystrzelała wszystko co miała. Oczywiście w takim przypadku przeciwnik może albo stać dalej wojskiem bez amunicji, licząc, że atakujący przez przypadek to zrobił, lub po prostu czołgi wymienić na jakieś inne, dojechać dodatkowymi, cofnąć stare w celu uzpełnienia amunicji.

I to właśnie jest moment, w którym atakujemy. Można również popatrzeć jak strzelają czołgi, aby wypatrzeć te bez amunicji i ewentualnie zaatakować bardzo szybko, to znaczy na przykład, gdy dwa czy trzy czołgi broniące danego odcinka będą pozbawione amunicji. Wtedy piechota atakuje z czołgami za sobą, przedzierając się bez oporu na linie wroga.

Nie ma podobnych artykułów

    Leave a Reply

    Please leave these two fields as-is:

    Protected by Invisible Defender. Showed 403 to 422 bad guys.