Blietzkrieg i jego fenomen
Oct
04
Fenomenem Blietzkriegu było oczywiście natychmiastowe niemalże przejmowanie nowych terenów przez wojska III Rzeszy. Jednak czym charakteryzuje się fenomen Blietzkriegu jako gry komputerowej?
No cóż, jednego możemy być pewni – ta gra z całą pewnością błyskawicznie się nie znudzi
Wszystko zależy oczywiście od mapy, ale generalnie z moich obserwacji wynika, że rzadko kiedy gra (pomijam gry z leaverami, laggerami i ludźmi, którzy po prostu nie potrafią grać i tracą swoje pozycje w 5 minut) trwa mniej niż 50 – 60 minut. Czasami okazuje się, że po 2 – 3 godzinach dalej gramy. Ale to już zależy od mapy. Różne mapy mają różne dojścia jednostek, znaczy reinfrocments. W niektórych posiłki przychodzą kilka razy w innych kilkanaście, wszystko zależy od twórcy mapy. Możemy ustawić limit czasowy na wiele godzin, ale zwykle nie ma to sensu, jeżeli posiłki przestają nam przychodzić w danej minucie.. bo po prostu mamy wtedy za mało wojska na atak i każdy siedzi na swoich pozycjach.
I mało prawdopodobne, żeby ktoś, kto od jakiegoś czasu próbuje zająć pozycje wroga dał sobie radę, gdy przestanie mu dojeżdżać wojsko. Dlaczego? Otóż, jeżeli przeciwnik broniący zabarykadował wejście, miny, okopy i te sprawy to po prostu musimy liczyć się z większymi stratami niż on podczas ataku. A jeżeli nie uda się jakiś atak?